Świat » Była taka historia...

  • Ostatnie tchnienie Funka – kata z SS Akcję mającą na celu zlikwidowanie generała Alfreda Funka przeprowadzono w październiku 1943 roku. Przewidywano, że zabójstwo tak ważnego niemieckiego oficera, piastującego kluczowe stanowisko sądownicze w Galicji przyniesie wymierny efekt psychologiczny i strategiczny. Wykonanie zadania powierzono sowieckiemu agentowi o pseudonimie Graczow, choaciaż w historii bardziej zapisało się jego nazwisko operacyjne – Siebert.
  • Czerwony kolos vs błękitna swastyka Chłodne, mgliste popołudnie 1 grudnia 1939 roku. Zegarek wskazał godzinę 11:23, gdy do budynku koszar oficerskich fińskiego lotniska Immola wdarł się donośny, pulsujący odgłos syreny alarmowej. Z pokoju dowództwa 24 eskadry myśliwskiej wybiega grupa pilotów. Wszyscy biegną w stronę hangarów, gdzie stoją ich maszyny - Fokkery D.XXI -przygotowane do ponownego startu. Wiedzą, że jeśli nie zdążą na czas przechwycić samolotów wroga, to wyrządzą one wielkie szkody i straty wśród ludności, zrzucając bomby na miasta i wsie. Tak stało się dzień wcześniej. W Helsinkach zginęły dziesiątki cywili…
  • Zegar tyka Chłodna noc 18 grudnia 1941 roku. 2 Mile morskie od brytyjskiego portu w Aleksandrii. Księżyc w nowiu, widoczność niewielka, wszystko spowite zasłoną mroku. Dość spokojną taflę Morza Śródziemnego rozcina powoli wynurzający się kiosk włoskiego okrętu podwodnego „Scire” wchodzącego w skład Dziesiątej Lekkiej Flotylli MAS. Na jego pokładzie znajduje się „Grupa Gamma”, czyli sześcioosobowy, bojowy dywizjon „żywych torped”, którego celem jest zniszczenie brytyjskich okrętów zgrupowanych w porcie aleksandryjskim, a w szczególności pancerników „Queen Elisabeth” i „Valiant”. Wydarzenia, które mają zaistnieć tej nocy, pomimo tego, że będą dowodziły o znaczącym zwycięstwie państw Osi, zostaną upublicznione dopiero po wojnie.